PONTI Restaurant Lounge & SPA - logo Dziennik PONTI
Rzemieślnicy

Od młyna do stołu: lokalni dostawcy PONTI z Dolnego Śląska

Włoska kuchnia PONTI stoi na polskich, dolnośląskich produktach - od mąki po sery. To one odpowiadają za smak, który trudno podrobić na skróty.

Zespół kuchni PONTI przygotowujący dania z lokalnych produktów, Wrocław
Zespół kuchni PONTI przygotowujący dania z lokalnych produktów, Wrocław

Dlaczego lokalne produkty mają znaczenie#

Świeżość i krótka droga od producenta do kuchni przekładają się bezpośrednio na smak - to widać choćby w świeżej paście, robionej z mąki z Młyna Skokowa, albo w serach i wędlinach serwowanych jako przystawki.

Kogo wspieramy#

Współpracujemy z około piętnastoma gospodarstwami i pracowniami rzemieślniczymi z regionu - młynami, serowarniami i małymi manufakturami. Dzięki temu karta zmienia się sezonowo, a nie tylko raz w roku.

Zobacz to na talerzu#

Efekt tej współpracy najlepiej sprawdzić samodzielnie - pełną kartę dań znajdziesz na stronie menu, a jeśli planujesz większe wydarzenie, te same produkty trafiają też do menu grupowego.

Pełna lista naszych rzemieślników#

W karcie PONTI drukujemy listę dostawców obok listy dań, bo skład jest równie ważny jak przepis. Oto oni: Szopa Rzemieślnika (Kiełczów), Młyn Skokowa (mąka do całej naszej pasty), Sernica Dolnośląska (Bielawa), Serowarnia Rzemieślnicza (Namysłów), Gospodarstwo Ekologiczne Malinowa Zagroda (Wysoka), Wędzarnia Dymek (Oława), Oleje z Doliny Baryczy (Twardogóra), Sady Celmerów (Wzgórza Trzebnickie), Żywe octy owocowe (Długołęka), Oleje Milo (Milicz), Sery Kosińscy (Siedlnica), M-Beef (Bolesławiec), Pstrąg świeży (Zielenica), Warzywa z Jednogrodu (Żórawina) i Pani z Warzywniaka (Wrocław).

Gdzie ich smakujesz na talerzu#

Mąka ze Skokowej to podstawa pasty fresca. Pstrąg z Zielenicy ląduje na grillu z sosem lubczykowym. Wołowina M-Beef staje się tagliatą i carpaccio. Sery od dolnośląskich serowarni trafiają na deskę „Lokalne sery" (59 zł) z musztardą owocową i focaccią, a oleje z Doliny Baryczy i octy z Długołęki kończą sałaty i przystawki. Zajrzyj do karty, przy większości dań rozpoznasz źródło.

Dlaczego krótka droga smakuje lepiej#

Produkt, który nie jeździ tygodniami w chłodni, nie potrzebuje ulepszaczy. Ser dojrzewa u serowara, nie w hurtowni; warzywa zbierane są pod zamówienie, a nie pod transport. Do tego dochodzi rzecz mniej oczywista: znamy tych ludzi. Wiemy, jak pracują, i możemy zaplanować kartę wokół tego, co mają najlepszego w danym sezonie, dlatego menu zmienia się razem z porami roku.

Rzemieślnicy na Waszych wydarzeniach#

Te same produkty trafiają do menu grupowego na przyjęcia i kolacje firmowe, a upominkiem dla gości bywa słoiczek konfitury albo butelka lokalnej oliwy z etykietą Waszej uroczystości. Więcej o filozofii kuchni przeczytasz na stronie o nas.

Sezon dyktuje kartę, nie odwrotnie#

Współpraca z rzemieślnikami ma jedną konsekwencję, którą widać w karcie: menu żyje. Wiosną z Żórawiny przyjeżdżają młode warzywa i szparagi, latem pomidory do panzanelli i owoce do deserów, jesienią do gry wchodzą grzyby i cięższe sosy, a zimą, kiszonki i wędzenia z Oławy. Zamiast zamrażać jedną kartę na cały rok, dostosowujemy ją do tego, co u naszych dostawców jest w szczycie formy. Dlatego dania w menu potrafią delikatnie zmieniać skład między wizytami.

Jak wybieramy, z kim pracujemy#

Kryteria są trzy. Po pierwsze: własna produkcja, nie pośrednictwo, Sery Kosińscy robią ser, Wędzarnia Dymek wędzi, Młyn Skokowa miele. Po drugie: odległość, która pozwala odebrać towar tego samego dnia. Po trzecie: jakość powtarzalna przez cały rok, nie tylko przy pierwszej dostawie. Efekt? Lista, która od otwarcia zmieniła się minimalnie, bo dobrych partnerów się trzyma.

Jeśli chcesz spróbować wszystkiego naraz, deska lokalnych serów z musztardą owocową (59 zł) plus kieliszek dolnośląskiego wina z naszej karty to najkrótszy kurs po regionie, bez wyjeżdżania z Wrocławia.

Mapa smaków: godzina jazdy od stolika#

Gdyby narysować naszych dostawców na mapie, powstałby okrąg o promieniu około 60 kilometrów od Wrocławia. Na północy Skokowa (mąka) i Milicz (oleje), na wschodzie Namysłów i Oława (ser, wędzenia), na południu Bielawa (Sernica Dolnośląska), na zachodzie Bolesławiec (wołowina M-Beef). W środku, Żórawina i Długołęka z warzywami i octami, a w samym mieście Pani z Warzywniaka. To nie jest przypadkowa lista: pokrywa wszystkie filary kuchni, od zboża przez nabiał i mięso po kwasy i tłuszcze.

Dla gościa oznacza to jedno: każde danie w karcie ma metrykę. Kiedy kelner mówi, skąd jest ser na desce albo czyj olej kończy sałatę, to nie storytelling, tylko lista dostawców wydrukowana w karcie obok dań. Taka przejrzystość zobowiązuje, bo łatwo ją sprawdzić.

Chcesz poznać kuchnię, która z tych produktów powstaje? Zajrzyj na stronę o nas albo od razu zarezerwuj stolik, najlepsza lekcja regionu zaczyna się od talerza.

Zarezerwuj stolik albo zapytaj o wydarzenie w PONTI.

PONTI Restaurant Lounge & SPA · ul. Bolesława Drobnera 5, 50-257 Wrocław · +48 795 525 225
Voucher